Wojna polsko-rosyjska 1654-1667

Katastrofa armii rosyjskiej na Ukrainie

Na Ukrainie 7 września Stanisław Rewera Potocki dowiedział się, że idąca na niego wojsko rosyjsko-kozacka Szeremietewa nie spodziewa się, że na Ukrainę dotarł wprzódy dama polny brzemienny w następstwa Jerzy Lubomirski. Postanowił to wyeksploatować dodatkowo przypuścić atak na niego zanim przybędzie mu z pomocą dama kozacki Jerzy Chmielnicki. Pod Lubarem 14 września doszło do boju spotkaniowego straży przednich obu armii. Gdy zdziwiony Szeremietew zdał sobie wreszcie sprawę, że ma do czynienia nie ledwo z Potockim, aliści plus z Lubomirskim, nie odważył się na otwartą bitwę plus postanowił się okopać.

Józef Brandt, Składanie sztandarów

Rozpoczął się trudne dni żmudnych walk pozycyjnych także zastygnięcie armii rosyjsko-kozackiej. Gdy 23 września przybył z artylerią oblężniczą generał Fromhold Wolf usytuowanie osaczonej armii Szeremietewa stała się krytyczna. W trzy dni od tego czasu wojsko rosyjsko-kozacka zburzyła wały, sformowała tabor plus podjęła próbę wyrwania się z matni. Rosjanie również Kozacy nie bacząc na ciężkich strat zadanych im wskroś ścigające ich wojska polskie plus tatarskie przeprawili się na wskroś rzekę Iber. Ostatecznie, nie zważając na wykazanej determinacji, uciekanie ta nie udała się, tudzież wojsko rosyjsko-kozacka znowu została osaczona przy Cudnowem. Na wieść o zbliżającej się armii kozackiej Chmielnickiego komenda polskie zdecydowało się 6 października na spedycja części swych sił przeciwnie nowego nieprzyjaciela. Na czele wydzielonej grupy wojsk polsko-tatarskich stanął Jerzy Lubomirski. Następnego dnia doszło przy Słobodyszczami do nierozstrzygniętej bitwy z zamkniętą wewnątrz taborze armią kozacką Jerzego Chmielnickiego. Na wieść o próbie wyrwania się armii Szeremietewa z potrzasku Jerzy Lubomirski zostawił Tatarów, iżby pilnowali Chmielnickiego, tudzież samodzielnie z resztą wrócił poniżej Cudnów.

Nieudana usiłowanie wyrwania się z pułapki armii rosyjsko-kozackiej skłoniła Jerzego Chmielnickiego do rozmów pokojowych zakończonych 17 października zawarciem nowej ugody polsko-kozackiej. Sytuacja armii Szeremietewa stała się beznadziejna. Rozmowy zakończyły się wreszcie 4 listopada, jak to doszło do kapitulacji całej osaczonej armii rosyjsko-kozackiej. Cała uzbrojenie oraz wszystkie sztandary dostały się zwycięzcom. Ponadto wojska rosyjskie zrezygnować miały Kijów, Perejasław, Niżne oraz Czernihów. Postanowienia te zastrzec sobie miało zatrzymanie Szeremietewa pospołu z ośmioma bojarami. Pozostałych w środku obozie 8000 Kozaków dostało się do niewoli tatarskiej. Tatarzy, bojąc się, żeby w ostatnim czasie zawarty szyk nie doprowadził zbytnio żwawo do zakończenia całej wojny złamali jego postanowienia również mimo oporu polskiej piechoty zagarnęli wszystkich jeńców rosyjskich wspólnie z ich naczelnym wodzem Wasylem Szeremietewem.